Kiedy warto wziąć kredyt mieszkaniowy?

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, w którym postanawiamy zamieszkać „na swoim”. W pewnym wieku trzeba w końcu opuścić rodzinne gniazdko i zamieszkać we własnym mieszkaniu. Mało kogo stać na to, aby zapłacić całą kwotę ot tak. Dlatego dużą popularnością cieszą się kredyty mieszkaniowe. Decyzja o zaciągnięciu takiego kredytu musi zostać dobrze przemyślana. Należy również spełniać szereg wymagań, jakie stawiają klientom banki.

Wbrew pozorom nie wystarczą jedynie duże zarobki i pewna praca, aby otrzymać kredyt hipoteczny. Wszystko dlatego, że najważniejszym czynnikiem jest historia kredytowa. Zapisuje się ją w Biurze Informacji Kredytowej, a w jej skład wchodzą wszelkie dotychczasowe zaciągnięte zobowiązania (kredyty, pożyczki, zakupy na raty) zebrane ze wszystkich banków. Nieterminowe spłaty zwiększają ryzyko odmowy ze strony banku.

Warto obserwować zmiany zachodzące na rynku nieruchomości, m.in. tendencje sprzedażowe i fluktuacje cen. Rynek charakteryzuje się pewną cyklicznością, ale niełatwo samemu przewidzieć okresy wzrostu lub spadku cen nieruchomości. Wysokość kredytu mieszkaniowego, o który się ubiegasz, zależy od ceny Twojego nowego wymarzonego mieszkania lub domu. Pamiętaj, że w polskim prawie aktualnie zachodzą zmiany związane z wymaganiem minimalnego wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Na chwilę obecną wynosi on 5% od wartości nieruchomości, ale ma sukcesywnie wzrastać w przyszłości. Weź to pod uwagę, bo najpewniej chodzi tu o kilkanaście tysięcy złotych.

Możesz rozważyć również wzięcie kredytu w walucie obcej. Do niedawna wiele osób w Polsce brało kredyt we franku szwajcarskim, który miał być najstabilniejszą spośród światowych walut. Mimo to jego kurs uległ dużym wahaniom podczas globalnego kryzysu finansowego, co odbiło się znacznie wyższymi ratami kredytów dla wielu Polaków. Specjaliści radzą, aby kredyt hipoteczny był w walucie twojego wynagrodzenia.

Małżeństwa, w których oboje małżonków pracuje, mają największe szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku. O kredyt hipoteczny mogą się oczywiście ubiegać również pary bez ślubu. We dwójkę zwiększycie swoją zdolność kredytową oraz będziecie bardziej wiarygodni dla banku niż pojedynczo. Sytuacja na rynku nieruchomości wydaje się być nastawiona obecnie „pod kupującego” – mieszkań jest naprawdę dużo, ale banki stawiają spore wymagania kredytobiorcom, przez co w idealnej sytuacji znajdują się osoby z gotówką w ręku.